Członkowie Uniwersytetu Trzeciego Wieku na turnusie rehabilitacyjno-wypoczynkowym 12 – 25 maj 2018.


IMG_20180515_115428

Słoneczny turnus!

W wyjeździe brało udział 39 osób. Miejscem pobytu był Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy w Sarbinowie. Ośrodek położony jest około 50 metrów od plaży. Nasze pokoje były na pierwszym, drugim, trzecim piętrze – skąd był szeroki widok na morze. Z drugiej strony budynku znajduje się ogród, gdzie właśnie kwitły rododendrony i azalie – tam też znajdowało się miejsce na grilla. Budynek położony jest w centrum Sarbinowa, przy głównej ulicy, w pobliżu jest wiele sklepów.

Głównym zajęciem  uczestników były spacery nad morzem – wzdłuż plaży ciągnie się betonowy chodnik [tzw promenada], którym można spacerować nie schodząc na piach.  Wiele osób opalało się też na plaży – całe dwa tygodnie świeciło słońce, co jak na zmienną  raczej pogodę nad naszym Bałtykiem, było czymś niezwykłym. Czasami był chłodny wiatr, ale panie radziły sobie z nim – rozstawiając parawany.

Uczestnicy mieli także zabiegi rehabilitacyjne – po 3 każdego dnia. Były różnorodne – największym uznaniem cieszyły się masaże. 

W Ośrodku organizowane były różnego rodzaju imprezy – ognisko z pieczonym prosiakiem, ognisko z kiełbaskami, występy piosenkarzy, bal przebierańców, zabawy taneczne. Można też było wypożyczyć rowery i w ten sposób zwiedzać okolice.  

Część osób brała udział w wycieczkach: na Górę Chełmską pod Koszalinem, do Mielna [z rejsem po Jeziorze Jamno],  kolejką do Gąsek, do pasieki, gdzie można było kupić miód i pyłek pszczeli i obejrzeć piękne gospodarstwo agroturystyczne. Nasza grupa zorganizowała osobną wycieczkę do Dobrzycy – gdzie znajdują  się prawdopodobnie najpiękniejsze ogrody w Polsce o nazwie Hortulus.  Zwiedzaliśmy część o nazwie ogrody tematyczne – np. japoński, francuski, ogród szumu i szelestu, ogród biały, niebieski, żółty, ogród cienia, słońca …… Ogród jest zachwycający.

Uczestnicy wyjazdu byli bardzo zadowoleni – przede wszystkim dopisała pogoda i wiele osób wróciło opalonych na brąz.  Pobyt w ośrodku był bardzo urozmaicony, także wyżywienie było dobre. Powszechnie deklarowano, że  wrócimy do Sarbinowa za rok.

Grupę  bezpiecznie i sprawnie zawiózł i przywiózł z Sarbinowa pan Artur Lewandowski.

Komentarze

Dodaj komentarz